› Społeczeństwo
12:13 / 29.05.2019

Chwasty do pasa - zarośnięte huśtawki i siłownia

Chwasty do pasa - zarośnięte huśtawki i siłownia

fot. Czytelniczka z Kosowa

Trawa do pasa, pokrzywy do kolan, mnóstwo mleczy i innego zielska - tak zarośnięty jest plac zabaw w Kosowie (gm. Gostyń). Wejść tam trudno, a korzystanie z urządzeń do zabawy (huśtawek, bujaków) przez dzieci jest niemożliwe. Dorośli nie mogą też ćwiczyć na urządzeniach z siłowni plenerowej.

- Najbardziej chodzi o tę trawę, która rośnie szybko. I zielsko. A firma, która się tym zajmuje, nie interesuje się tym miejscem. Nie można z dziećmi iść na plac zabaw, a w wiosce to dla nich jedyna rozrywka - zaalarmowała redakcję gostynska.pl mieszkanka Kosowa.

Akcja strażaków z wypompowywaniem wody - KLIK

Pieczę nad placami zabaw i miejscami, na których znajdują się siłownie zewnętrzne w gostyńskiej gminie, sprawuje Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu. Sołtys Kosowa Jarosław Pecolt sprawę dotyczącą zaniedbanego placu zabaw dla dzieci zgłaszał tam w ubiegłym tygodniu. Czeka na pracowników, którzy doprowadzą miejsce do ładu.

A gdyby tak do uporządkowania terenu zaangażować mieszkańców? Jeden mógłby przyjść z kosą, drugi z kosiarką... kilka godzin i byłoby po kłopocie.

- Ze współpracą ze społecznością Kosowa bywa różnie. Widzę to przy organizacji imprez. Zaangażowanie mieszkańców jest raczej średnie - jest kilka osób z którymi świetnie się współpracuje, można organizować różne akcje. A są osoby, które życiem wioski w ogóle się nie interesują. W przypadku wykoszenia może być też kłopot ze sprzętem - mówi sołtys Jarosław Pecolt.
 

Marcin Krawiec, dyrektor ZGKiM w Gostyniu zapewnił, że w tym tygodniu place zabaw w wioskach gostyńskiej gminy na pewno zostaną uporządkowane.

- O ile pogoda nam nie przeszkodzi - mówi.

Na początku roku gostyńska „Komunalka”, ze względu na zbyt małą liczbę zatrudnionych pracowników, usługi związane z opieką nad placami zabaw czy siłowniami plenerowymi, które znajdują się na gminnym terenie, oddała firmie zewnętrznej.

- Prywatny zakład ogrodniczy z Daleszyna ma lekkie opóźnienie. Zajęty jest nasadzaniem kwiatów w mieście, ale też pogodna nie sprzyja pwykaszaniu, więc wszystko się skomplikowało i opóźniło. Zdajemy sobie sprawę, że jest problem z zarośniętymi placami zabaw - także w Goli i Dalabuszkach. Ale są też miejsca uporządkowane. Prosimy mieszkańców o wyrozumiałość i cierpliwość - wyjaśnia dyrektor ZGKiM w Gostyniu.

[AKTUALIZACJA 30 maja, godz. 15.55]

Od mieszkańców Kosowa dowiedzielismy się, że dziś (następnego dnia po publikacji newsa na portalu) plac zabaw oraz miejsce, gdzie znajduje się siłownia zewnętrzna zostały uporządkowane.

2
0
oceń tekst 2 głosów 100%

Zdjęcia ilość zdjęć 4