› Społeczeństwo
09:50 / 25.09.2019

Konserwator zakazał. Kamienica nie będzie wyburzana

Konserwator zakazał. Kamienica nie będzie wyburzana

fot. A. Fajczyk

Andrzej Rogala, gostyński radny obawia się, że zabytkowa kamienica, stojąca na rogu ul. 1 Maja i Rynku w Gostyniu, wkrótce może się rozsypać. Zauważa, że budynek o którego remoncie czy przebudowie mówi się w gminie od wielu lat, wygląda coraz gorzej. - Co z tą kamienicą? Ona wkrótce się rozwali, runie i będzie tak, jak w 1945 roku w Warszawie. Przez lata tylko się mówi, a nic się nie robi. Ile czasu już to trwa? Ile lat już debatujemy, jak ją wyremontować? - zastanawiał się radny podczas posiedzenia komisji edukacji Rady Miejskiej w Gostyniu.

Dał w ten sposób do zrozumienia, że cierpliwość w kwestii przebudowy tego obiektu u niektórych się kończy. Gostyński samorząd próbował najpierw sprzedać obiekt, a ponieważ nie było klientów, zdecydowano, że kamienica pozostanie własnością gminy. Pojawił się pomysł przebudowy, przy wsparciu środków zewnętrznych. Ale pieniędzy nie udało się pozyskać. Miedzy innymi dlatego pojawiła się wizja podzielnia modernizacji budynku na kilka etapów, aby nie wydawać całej kwoty. Zakładano, że pierwsza część remontu - przebudowa fundamentów będzie kosztowała milion złotych. To jednak również się nie udało. Oferta przetargowa jednej z firm na prace przy fundamentach prawie dwukrotnie przewyższyła zabezpieczone w budżecie środki. Burmistrz Gostynia uznał, że takie rozwiązanie nie jest ekonomicznie uzasadnione.

- Uznałem, że w budżecie nie warto trzymać tych pieniędzy, bo w tym roku i tak ich nie wydamy - powiedział Jerzy Kulak na ostatniej sesji rady miejskiej. Został wywołany do odpowiedzi, przez radnego Andrzeja Rogalę. - Ile będziemy podejmować decyzje? To trwa, trwa i trwa...Nie widać końca, nie widać nawet początku...Projekty zespoły specjalnie powołane a efekt jest taki, że kamienica się sypie - mówił radny Andrzej Rogala.

- Może lepiej gdyby się posypała... - odezwał się Mirosław Żywicki, przewodniczący Rady Miejskiej Gostynia i przeszedł do kwestii finansowania remontu obiektu.

Podkreślał, że modernizacja zabytkowej kamienicy to koszt nawet 10-11 milionów złotych. Burmistrz Jerzy Kulak stwierdził, że w tej sprawie odbędzie się spotkanie robocze gostyńskich radnych, na którym samorządowcy będą wymieniać poglądy na ten temat. - Jeśli zdecydujemy, że remontujemy kamienicę, to ja już dzisiaj wiem, że będę państwa prosił o zabezpieczenie całej kwoty, abyśmy mogli ogłosić przetarg na wykonanie całości zadania. Bo w innym przypadku przepłacimy o co najmniej kilka milionów - uzasadniał decyzję burmistrz Gostynia. Przedstawił też aktualne wieści po rozmowie z konserwatorem zabytków.

- Nie będzie zgody na wyburzenie kamienicy, a wiem, że część radnych o tym dyskutowała. Jest zgoda konserwatora na dość konkretne zmiany wewnątrz obiektu, ale sam budynek, elewacja musi pozostać - przedstawiał sytuację Jerzy Kulak, zastanawiając się, czy gminę Gostyń stać na to, aby wydać kilka lub kilkanaście milionów złotych na inwestycję.

Stygnie zapał pracodawców do zatrudniania. Dlaczego? - KLIK

Poinformował, że spotkał się też z przedstawicielami Banku Gospodarstwa Krajowego - instytucji, która dysponuje środkami unijnymi. Ale nie ma już mowy o dotacji na przebudowę zabytkowego obiektu. - Chcę rozmawiać o niskooprocentowanym kredycie. Być może to jest jakieś rozwiązanie. I ogłoszenie przetargu na całość, a wykonanie w ciągu 2 - 3 lat. Ale to jest decyzja radnych. Rozpoczynamy właśnie dyskusję o budżecie na przyszły rok. Proponuję, aby się zastanowić, co o tym myślicie - mówił burmistrz. Do dyskusji wtrącił się przewodniczący rady miejskiej Mirosław Żywicki, który wymienił kilka przykładów miast, gdzie kamienice ze względów bezpieczeństwa wyburzono.

- Były takie sytuacje w Łodzi w centrum miasta, w Toruniu, gdzie były zabytkowe kamienice i procedura jest taka że , jeśli groziły zawaleniem i jest taka ocena inspektora nadzoru, to konserwator wojewódzki miał związane ręce, nie był w stanie nic zrobić, bo najważniejsze jest to, że wtedy są rozbiórki - podkreślał Mirosław Żywicki.

3
1
oceń tekst 4 głosów 75%